Przewodniczący Stowarzyszenia Prywatnych Właścicieli Nieruchomości w Strzelnie Andrzej Pruczkowski zapowiada, że kolejny protest blokowania przejść dla pieszych przy drogach krajowych odbędzie się w piątek 16 grudnia od 15:00 do 17:00.

W drodze na protest, od lewej: Grzegorz Kulczycki, Andrzej Pruczkowski i Krzysztof Mleczko fot. Magdalena Lachowicz
W drodze na protest, od lewej: Grzegorz Kulczycki, Andrzej Pruczkowski i Krzysztof Mleczko fot. Magdalena Lachowicz

     ZBYT MAŁO MIESZKAŃCÓW
     W trakcie listopadowej sesji Rady Miejskiej ponownie powróciła sprawa budowy w Strzelnie obwodnicy przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Radny Piotr Dubicki popierał zdanie organizatorów, że 10 listopada uczestniczyło w proteście zbyt mało mieszkańców - zwłaszcza tych z ulic bezpośrednio odczuwających skutki nadmiernego ruchu samochodów ciężarowych.
     - My jako miasto mamy bardzo przykre doświadczenia z GDDKiA - twierdził radny. Przypomniał przebudowę ul. Powstania Wlkp., gdzie mieszkańcy skarżyli się na jakość wykonanych zjazdów do posesji. Wycięto wówczas ponad stuletnie lipy, bo ulica miała być poszerzana a została zwężona. Ścięte także zostały dwa kasztanowce, bo spadające kasztany miały zagrażać bezpieczeństwu. - Co było nieprawdą, bo kasztanowce były systematycznie ogławiane i nigdy żaden kasztan na ulicę nie spadł, więc nie zagrażał niczemu - dodał radny.
     Przypomniał też protesty mieszkańców Wronowych. - 1 listopada stałem z puszką przy cmentarzu i widziałem, jak kierowcy łamali zderzaki o krawężniki na parkingach przy drodze krajowej. GDDKiA zamiast miejsca parkingowe poszerzyć przy okazji przebudowy drogi, to jeszcze je zwężono o jakieś 40 cm. Zamiast pięć samochodów zmieszczą się tam trzy. Widać, że drogowcy zapomnieli, że już małych „fiatów” i „cinquecento” się bardzo mało porusza po drogach, że samochody są o wiele dłuższe, że miejsca parkingowe muszą być dostosowane do aktualnych pojazdów - wyliczał radny Dubicki. Dodał, że komisja bezpieczeństwa nie może w GDDKiA nic zdziałać w sprawie dodatkowego oznakowania w Strzelnie niebezpiecznych przejść dla pieszych przy drogach krajowych. - Chociaż policja i straż miejska potwierdzają, że na tych przejściach było i nadal jest dużo wypadków, to GDDKiA uważa, że jest wszystko okej - mówi. Radny Dubicki przypomniał także, że: - Kilka lat staraliśmy się o oznakowanie wyjazdu straży pożarnej na skrzyżowaniu z ul. Kolejową, to GDDKiA odpowiedziało, że to jest w gestii burmistrza, a oni nie są w tym zakresie w stanie nam pomóc, chociaż oznakowanie znajduje się na drodze krajowej.
     NIE DOPUŚCIĆ DO BUDOWY RONDA
     Radny powiatowy Dariusz Chudziński pytał burmistrza, czy GDDKiA wystąpiła do burmistrza w sprawie budowy ronda, na skrzyżowaniu ul. Raj, Michelsona i Kolejowej. Zwrócił uwagę, że najpierw były tam prowadzone badania geologiczne, potem geodezyjne. - To coś wróży. Mieszkańcy są informowani o jakichś planach wykupu nieruchomości w obrębie tego skrzyżowania. Jeżeli coś takiego miało miejsce, to proszę o informacje, ponieważ jednym z elementów protestu, w którym braliśmy udział, było również niedopuszczenie do ewentualnej budowy ronda - pytał burmistrza Radny Chudziński.
     - Teraz musimy działać bardzo szybko, bo następne rondo nam zmontują w samym centrum miasta i będziemy załatwieni na długo - dodał radny Dubicki.
     Burmistrz Ewaryst Matczak nie miał żadnego pisma w sprawie budowy ronda. Było tylko pismo, w którym gmina wystąpiła do GDDKiA w związku z planowaną przebudową kanalizacji sanitarnej i deszczowej. - My napisaliśmy pismo, że nie widzimy możliwości budowy ronda w centrum miasta. Tego się trzymamy i tego będziemy bronić, by rondo nie powstało - uspokajał burmistrz.
     Wicestarosta Krzysztof Szarzyński zapewnił, że Zarząd Powiatu Mogilno zawsze będzie wspierał wszelkie działania, które przyczynią się do budowy obwodnicy Strzelna. Zarząd Powiatu w tym roku i w ubiegłym wysłał pisma do ministra infrastruktury i do GDDKiA. - Myślę, że pan wojewoda również będzie te działania popierał - mówił wicestarosta.
     OPCJA NIEWAŻNA, WAŻNA OBWODNICA
     Sceptycznie do szybkiej możliwości budowy obwodnicy odnosił się radny Ryszard Chudziński.
     Mówił, że po tym jak PiS wygrał wybory, w lutym miał okazję spotkać się z posłanką Ewą Kozanecką (PiS), która była w Strzelnie i pokazał jej, jaki ruch się odbywa na ul. Inowrocławskiej. - Była zatrwożona i ona wie, że dla nas priorytetem jest, by samochody z miasta usunąć. Była za tym, by te sprawy ruszyć, prosiła mnie, by gmina wysłała wszystkie dokumenty, jakie zebrała. Było kilka moich wizyt u pana burmistrza i u pana sekretarza, w końcu dokumenty po jakimś czasie do pani Kozaneckiej dotarły - opowiada Ryszard Chudziński. Po pewnym czasie wykonał do niej kilka telefonów, których nie odbierała, również - jak mówił - telefonów od niego nie odbierał poseł Tomasz Latos (PiS). Radny Chudziński zwrócił się więc do burmistrza i powiedział, że w sprawie obwodnicy trzeba coś zrobić, bo posłowie z PiS nie chcą z nimi rozmawiać.
     - Pan burmistrz też czeka na odpowiedź pani poseł Kozaneckiej. Czekaliśmy na spotkanie u ministra infrastruktury. W końcu nastąpiło spotkanie w październiku w biurze PiS w Strzelnie, gdzie sprawę obwodnicy przedstawiliśmy. Pani Kozanecka mówiła, że 13 października wystąpiła z interpelacją w parlamencie. Jaki efekt tej interpelacji nie wiadomo, ale pani Kozanecka obiecała nam odpowiedzieć, jak tylko sama otrzyma odpowiedź. Myślę, że ja do PiS się udam i sprawę pokieruję. Myślę, że ten protest nie był ostatni i będziemy władzy pokazywać, że taka miejscowość jak Strzelno jest i ma wielki problem szczególnie z dużym transportem przemieszczającym się przez miasto - mówił Ryszard Chudziński.
     Radna Irena Mohylowska stwierdziła: - Obojętnie jaka polityczna opcja nam pomoże. Ważne, żeby obwodnica była wybudowana.
     KOLEJNY PROTEST
     Ostre słowa skierował do radnych organizator protestu, szef właścicieli kamienic Andrzej Pruczkowski: - Teraz radni wszyscy mówią ładnie o proteście, a gdzie wszyscy byli przed tym protestem.
     Przewodniczący Rady Miejskiej Piotr Pieszak przypomniał, że to dzięki radnym kilka lat temu zostało sfinansowane z budżetu gminy opracowanie koncepcji budowy obwodnicy. - Już poprzedni minister mówił nam, że są to plany wieloletnie i nie jest to tak, że my sobie zażyczymy dzisiaj coś tam i jutro nam to wybudują. Musimy się liczyć z tym, że dojście do wybudowania obwodnicy będzie jeszcze troszeczkę trwało - powiedział radny Pieszak.
     Kolejny protest mieszkańców Strzelna i blokowanie przejść dla pieszych na drogach krajowych odbędzie się w piątek 16 grudnia od 15:00 do 17:00. Zbiórka uczestników planowana jest na 14:30 na Placu Daszyńskiego.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1294 (48/2016)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry